20 grudnia 2016

RECENZJA PĘDZLI HAKURO.




Witajcie kochani! Jak idą przygotowania do świąt? Prezenty kupione? Przygotowałam dla Was recenzję pędzli Hakuro (link tutaj) po roku użytkowania. Może któraś z Was planuje zakup i przyda Wam się mała ich prezentacja lub ma i podzieli się własną opinią? 

Pędzle, które posiadam to:
H50S, H24, H22, H66, H77, H80, H70, H60, H85

Kupione zostały w sklepie internetowym Mintishop - tutaj link. 



Ogólna opinia: Pędzle są masywne, a włosie przy większości miękkie i miłe w dotyku. Ich ciężar jest idealny, można pewnie i stabilnie trzymać je w ręku. Trzonki pędzli są matowe i strasznie się murzą, co nie pozwala na dokładne ich wyczyszczenie, w szczególności od podkładu. Co do ich mycia, można śmiało myć oprócz włosia także i trzonki, nic się z nimi nie dzieje. Zazwyczaj pędzle myje szamponem do włosów, przy pomocy Brush Egg. Dzięki temu ładnie pachną, a resztki cieni, podkładu itd. są skutecznie usuwane. Teraz przejdę do opinii każdego z pędzli, które posiadam.

Zaczniemy od pędzli przeznaczonych do twarzy:



H50S
Pędzel typu FLAT TOP - gęste i miękkie włosie, przeznaczony do nakładania podkładu. W związku z tym, że jest to mniejsza wersja niż pozostałe pędzelki tego typu z Hakuro, podkład trafia w trudno dostępne miejsca tj. okolice nosa. Nie mam do tego pędzla wielkich zastrzeżeń. Podkład nakłada się nim równomiernie, jednak trzeba uważać na smugi. 




H24 
Pędzel do różu i bronzera - włosie jest skośne i świetnie rozciera produkty na twarzy, używam go także do konturowania twarzy.



H22
Pędzel do różu i do rozświetlacza - stosuje go do rozcierania rozświetlacza, czasami do korektora. Nie mam żadnych zastrzeżeń.

Przejdźmy teraz do pędzli przeznaczonych do oczu i ich okolic:



H85 
Pędzel do eyelinera i brwi - używam go do podkreślania brwi pomadą. Na początku byłam pod wrażeniem. Jednak z miesiąca na miesiąc wyglądał co raz gorzej. Włosie wypada, a sam kształt pędzelka jaki się zrobił po użytkowaniu widzicie na zdjęciu powyżej. Zrobiła się z niego jedna wielka 'szczotka'. Nie jestem nim w stanie dokładnie podkreślić brwi. Jedna wielka tragedia! Nie polecam!



H60
Pędzel do korektora - tak naprawdę służy mi do wydobywania podkładu ze słoiczka, kiedyś używałam przy podkreślaniu brwi korektorem, jednak sprawniej idzie mi to pędzelkiem ściętym na prosto.



H70
Pędzel do aplikacji cieni - zazwyczaj służy mi do nakładania cieni z zewnętrznej strony oka.



 H80
Pędzel do aplikacji cieni - nakładam nim cienie z wewnętrznej strony oka.



H77
Pędzel do rozcierania cieni - ma twarde, wypadające włosie, wręcz rozczochrane. Cienie nie blendują się tak jakbym tego chciała. Nie polecam!



H66
Pędzel do rozcierania cieni - zdecydowanie o niebo lepszy niż poprzednik. Miękkie, piękne włosie. Cienie pięknie i łatwo się blendują!




PODSUMOWANIE: Większość z zakupionych przeze mnie pędzelków sprawdza się idealnie. Niezadowolona jestem jedynie z  dwóch: H77 i H85. Zdecydowanie żałuję wydanych na nie pieniędzy. Jakość i trwałość pozostawia wiele do życzenia. Resztę pędzelków mogę szczerze polecić. Mam nadzieje, że komuś przyda się moja recenzja przed ich zakupem. 

Co do pędzelka do podkreślania brwi.. Dziewczyny polecicie mi jakiś mega zjawiskowy? Nie ważna jest dla mnie cena, ważne żeby był idealny, a jego jakość lepsza od tego, którego posiadam. Podkreślone brwi to dla mnie obowiązek w makijażu. Zastanawiałam się nad pędzelkiem z Zoeva? Podzielicie się ze mną jakąś opinią na ich temat? A może polecicie jakiś z innej firmy? Liczę na Waszą pomoc słoneczka!  


3970978977

15 komentarzy:

  1. Mam w swojej kolekcji kilka pędzli od Hakuro, są genialne. Bardzo jestem z nich zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny zestawik, ja do brwi długo używałam brązowej kredki lub pędzelka z Inglota, a ostatnio w świątecznym zakupowym szale kupiłam dwustronny z Primarka, za 1,5 euro(!) i jak na razie sprawdza się bez zarzutów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam, korzystam i bardzo lubię te pędzle :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    MONIQUE ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Interesting post my dear, thank you for sharing :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hakuro chyba ma jakieś pojedyncze sztuki które szybciej się niszczą. Mi bardzo szybko się odksztalcil pędzel H24 :(

    OdpowiedzUsuń
  6. posiadam H50s i świetnie sprawdzał się do podkładu, jednak odkąd używam gąbeczki używam go do konturowania twarzy brązem i sprawdza się naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam zazwyczaj same pozytywne opinie na temat tych pędzli :D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepsze z najlepszych!
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja właśnie czekam na swoj zestaw pędzli- już nie mogę się doczekać kiedy kurier stanie z nimi w drzwiach :D

    powiem Ci, że moj do brwi zrobil sę identyczny jak Twoj, byl taki fajny cieniutki, a po jakimś czasi taki rozczochrany i gruby - teraz ciężko maluje mi się nim brwi- mam nadzieję, że przyjdzie mi jakieś cudo :)

    Wesolych Świąt kochana :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przydatny post ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zamówiłam pędzle z chin i jestem z nich zadowolona :D
    https://marrstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. ja zastanawiałam się nad ich zakupem, kupiłam jednak zestaw Zoeva i bardzo jestem zadowolona :)
    Zostawiam obserwację i zapraszam do siebie kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Podobno są dobre ale ja nie jestem na tyle zaawansowana w malowaniu się, że wybieram tańsze zamienniki :) melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz - motywuje mnie on do dalszej pracy.
Jeśli spodobał Ci się mój blog i chcesz być na bieżąco to zaobserwuj.